Dnia 11. 02. 2005r.klasa I c wspólnie z wychowawczynią Beatą Jarzyńską
oraz z mamą Wojtka Szczerby i Kamila Kałamarskiego wybraliśmy się na kulig.
Przyjechały po nas trzy zaprzęgi konne( duże sanie, a przy każdych podoczepiane małe
sanki).
Wszyscy odrobiną niepewności siadali na saniach. Dla niektórych z nas to pierwsze tego
rodzaju doświadczenie i przeżycie. Oczywiście nie odbyłoby się bez niegroźnych
wywrotek podczas jazdy. Zabawy i śmiechu było co niemiara.
Potem było ognisko, pieczenie kiełbasek i ciepła herbata na rozgrzewkę. Odbył się
również konkurs- rzucanie końskimi podkowami do drewnianego naczynia oraz jazda na
koniu.
Pogoda nam dopisała. Humory też. Cała impreza trwała około 3 godzin, a my chcieliśmy
jeszcze...