back1.gif (1161 bytes)powrót

DATA WYDARZENIA: 28.10.2005
NAZWA WYDARZENIA: Wycieczka do Muzeum Narodowego w Warszawie
ETAP: międzyklasowy
RODZAJ: -
NAUCZYCIEL-ORGANIZATOR: Maria Strzelecka-Dolatowska
Barbara Popławska
Dorota Łojko-Szczerbińska
UCZNIOWIE-ORGANIZATORZY: -
ORGANIZATOR Z ZEWNĄTRZ: -
UCZESTNICY (dla kogo zorganizowano): klasy V a,d Vi a,b,d

WYNIKI

UCZEŃ KL WYNIK NAUCZYCIEL PRZYGOTOWUJĄCY
- - - -
- - - -
- - - -
- - - -

         W piątek , 28 października 2005 r., spora grupa uczniów z naszej szkoły, a dokładnie 48 uczniów z klas: VI A, VI B, VI D, VA oraz V D wybrała się na wycieczkę do MUZEUM NARODOWEGO w Warszawie. Organizatorem wyprawy po wiedzę o sztuce była nauczycielka plastyki w naszej szkole - pani Maria Strzelecka - Dolatowska, natomiast wspierały ją, sprawując opiekę nad uczniami: pani Barbara Popławska, pani Dorota Szczerbińska - Łojko oraz  mama uczennicy.
    Głównym celem wycieczki do muzeum było obejrzenie WYSTAWY OBRAZÓW najsłynniejszego polskiego malarza historycznego - JANA MATEJKO. Przewodnikiem po ekspozycji jego dzieł była sama pani M. Strzelecka - Dolatowska, która opowiedziała naszym uczniom o najważniejszych faktach z życia artysty, jego inspiracjach, powtarzających się motywach oraz zwróciła uwagę młodych odbiorców na detale. Największe wrażenie wywarła oczywiście "Bitwa pod Grunwaldem", która poraża swoimi wymiarami i realizmem w ukazaniu postaci ludzkich, a zwłaszcza ich wyrazu twarzy.

Młodzież miała również okazję zobaczyć z bliska dzieła innych polskich malarzy, w tym: "Bociany" i "Babie lato" J. Chełmońskiego, "Dziwny ogród" Józefa Mehoffera, ponadto liczne obrazy Kossaka, Wyczółkowskiego, Grottgera czy Wyspiańskiego. Szczególne emocje wzbudziły te obrazy, których reprodukcje znajdują się w szkolnych podręcznikach do nauki plastyki, historii czy języka polskiego, jak podziwiany przez uczniów "Dziwny ogród".
    Jednak prawdziwą frajdą dla naszych uczniów okazała się możliwość zwiedzenia ekspozycji w MUZEUM STAROŻYTNOŚCI, gdzie nie zabrakło sarkofagów, papirusów, kolekcji waz greckich i rzymskich, a przede wszystkim budzącej największe poruszenie - MUMII. Chłopcy przechwalali się przed pracownikami muzeum znajomością starożytnej historii i sztuki, a zwłaszcza tym, że takie same wazy jak w muzeum to oni rysowali na lekcjach plastyki w Olsztynie.
    Wycieczka do stolicy zakończyła się zwiedzaniem Starego Miasta oraz obowiązkowym zakupem pamiątek. Do Olsztyna wróciliśmy późnym wieczorem, cali i zdrowi oraz pełni nowych wrażeń. Podróż pociągiem sprzyjała nawiązywaniu kontaktów, wspólnym zabawom i żartom.